W zachodnim Londynie, niedaleko stacji Hounslow West, od roku funkcjonuje jeden ze sklepów sieci Mleczko Polskie Delikatesy. Ma już stałą klientelę – zarówno polską, jak i innych narodowości. „Kiedy został otwarty, Polacy ucieszyli się bardzo, bo nie mieli w tej okolicy swojego sklepu – najbliższy był w Slough” – mówi Sebastian, kierownik delikatesów.
Lokalizacja na pierwszy rzut oka wydaje się nieco odległa w stosunku do centrum miasta, ma jednak wiele zalet, bo naszych rodaków w tych okolicach nie brakuje. Otaczająca sklep darmowa przestrzeń parkingowa powinna zachęcić do kupowania w tym miejscu także osoby mieszkające dalej, a dodatkowym atutem delikatesów jest możliwość płacenia kartą.
„Mamy tu naprawdę wielu klientów, już choćby z tego względu, że niedaleko trwają dwie wielkie budowy i przychodzi do nas sporo robotników. Są to i Polacy, i Słoweńcy, i Litwini – podkreśla Sebastian. – Ale osoby z Europy Wschodniej także mieszkają w tej okolicy – w domach z ogródkami, a więc przyjęcia na świeżym powietrzu i grillowanie (obowiązkowo z polską kiełbasą i piwem) są tu jedną z najpopularniejszych form spędzania weekendów”. Dodajmy jeszcze, że sklep znajduje się w pobliżu lotniska Heathrow, a tam również pracuje wielu Polaków.
Wędliny, dostarczane do sklepu raz na tydzień, to jeden z najbardziej chodliwych towarów – przyznają jednogłośnie pracownicy sklepu. Ich popularność równać się może tylko z tą, którą cieszy się codziennie świeżo przywożone pieczywo i nabiał. Ponadto klienci najchętniej kupują drożdżówki, pączki, pierogi, sałatki, zupy, słodycze. Asortyment spożywczy sklepu jest tak szeroki, że doprawdy trudno wymienić wszystkie dostępne tu rodzaje towarów. Świadczy o tym najlepiej zdarzenie, jakie miało kiedyś miejsce w tym sklepie, gdy odwiedziła go jedna Brytyjka. Po zapakowaniu całego kosza produktami i udaniu się do kasy – mówi Sebastian – zaskoczona zorientowała się, że nie jest to Tesco, które znajduje się w sąsiedztwie i do którego zamierzała wstąpić!
Duży wybór towarów spożywczych plus polskie alkohole, to jednak nie wszystko, co sklep Mleczko ma do zaoferowania. Jest tu także imponujący wybór polskiej prasy. Znajdziemy wśród wyeksponowanych tytułów najbardziej popularne pisma kobiece, jak Claudia, Tina czy Pani Domu.
Ale i panowie mają tu w czym wybierać – od rozmaitych pism sportowych, w tym dotyczących wybranych dyscyplin, po magazyny dla osób mających konkretne hobby, jak wędkarstwo czy ogrodnictwo, lub posiadających zwierzęta domowe. Obok regału z prasą – półka z książkami: słowniki i książki do nauki języka angielskiego, polska beletrystyka, poradniki, literatura dla dzieci. Są też polskie kartki imieninowe, weselne i na wiele innych okazji. Miłośników sportu ucieszy zapewne fakt, że można tu również zakupić gadżety na mecze – koszulki, szaliki i inne podstawowe elementy wyposażenia każdego szanującego się kibica.
Życie sklepu przebiega według specyficznego rytmu. Klientów nigdy tu nie brakuje, ale prawdziwe nasilenie ruchu
Wyświetl większą mapę
Wyświetl większą mapę